2005-10-22 02:06:45 >> Dziwny dzieńEh dziś miałam jechać do Dominika lecz nic z tego nie wyszło zostałam w domu. Ponieważ jego mamie sie odwidziało bym przyjezdzała 10 minut przed autobusem dowiedziałam się ,że będzie lepiej jak nie przyjade . Bardzo miłe to było. Więc wrociłam do domu usiadłam w salonie przed tv trzymajać w ręku bacardi. Wypiłam bacardi i senie mi się zrobiło i zasnełam . O 13:00 telefon zadzwonił Dominik z nowina , że jeżeli chce to moge przyjechać mama wyraziła zgode bym przyjechała stwierdziłam ,że nie jestem miotła która można przestawiać z konta w kont i nie pojechałam póżniej troche żalowałam ale już mi przeszło. Jakoś dzień zleciał. Wieczorem rozmawiałam z Dominikiem i bardzo chciałam wyciagnąc od niego hasło do jego poczty bo coś ostatnio mi sie nie podoba i jakoś barak mi pewności. Dominik dał mi hasło z wielkim bólem . No a ja oczywiście to wykorzystałam i weszlam na jego pocztę otworzyłam sobie jednego e-maila od kuzyna i coż ciekawego przeczytałam "fajne laseczki sa i juz nawet kilka na integracji poznalem :) ciagle sie trzymam z takimi 3 bekowatymi typami i wogole jest wesolo :P " To już rozumie dlaczego tak bardzo chcesz chodzić do szkoły. A i wiesz jakoś nic nie wspominałes o integracji klasowej. Czyżby to ten niby mecz?? Widze ,że nie zależy Ci mówić prawdy i napewno mi powiesz ,że nie masz prywatności chcesz prywatnośc?? TO mnie nie okłamuj. Chcesz być ze mna nazawsz tak fajnie ja też tylko wiesz nie wyobrażam sobie tego jak mamy budować nasz zwiazek jak ty mnie okłamujesz. Ah no chyba ,że nasz zwiazek ma polegać na wzajemnym okłamywaniu to powiedz. Miej na tyle odwagi i chodż raz powiedz PRAWDE. NIE KŁAM NIE NAWIDZE LUDZI KTÓRZY KŁAMIĄ. Będziesz mówić ,że Cię sprawdzam tak sprawdzam masz racje nie wypieram się tego ale powiedz jak tego nie robić jak ty nie mówisz mi prawdy no jak ?? Chcesz abym miała do Ciebie zaufanie jak?? Na czym ma polegać moje zaufanie do Ciebie?? NO i napewno szczelisz focha jak to przeczytasz... I to nie ja teraz nawaliłam tylko Ty... I to nie ty teraz powinienes się obrazić a JA... Wiesz to boli... Jeżeli Ci zależy to powinienes starac się bym Ci mogła zaufać... Mój wieczór się na tym nie skończył. Dostałam sms-a od Patryka lecz na jednym sms-ie się nie skonczyło zadzwonił, zdziwiona byłam jego telefonem ale miło się rozmawiało he stracił na mnie wszystkie swoje darmowe minut :/ a miał ich 120:P A teraz moge iść spać.... skomentuj (3) |
|
|||||||